Dom Maklerski Banku BPS
Jacek Borawski

Ni wyżyna, ni nizina, ni krzywizna, ni równina taka…Grecja

          Gdy patrzę na wykres indeksu greckiego (Athex Comp) dochodzę do wniosku, że analiza fundamentalna ma sens, ale tylko w przypadku dużych instytucji finansowych. Może faktycznie samemu nie da się w oparciu o nią zarobić, a zwłaszcza ochronić pieniędzy, ale z pewnością warto wiedzieć co porabia duży kapitał. Bo duży kapitał zawsze będzie inwestować pieniądze w zgodzie z analizą fundamentalną.

 

Warto zwrócić uwagę na wspomniany wykres. Teraz Grecja jest na świeczniku. Grecja tonie. Podobno. Tak właśnie środki masowego przekazu atakują nas prawie każdego dnia. Ale czy tonie od tego roku? Wprawne oko analityka technicznego zauważy jednak, że ruch wzrostowy od lutego 2009 został zniesiony już w maju ubiegłego roku. Takie zachowanie jednoznacznie świadczy o bardzo słabej kondycji tego rynku. W końcu ile światowych indeksów znalazło się poniżej dołków z lutego 2009 już maju 2010 roku? Chyba tylko Słoweński. Gdybym był Grekiem inwestującym tylko na ateńskiej giełdzie, już od wiosny 2010 nie miałbym co robić. Oczywiście mówię to z perspektywy cenionej przeze mnie siły relatywnej, którą wykorzystuję w transakcjach i propozycjach biuletynowych.

Jednak zastanawia mnie co innego. Kiedy rynek pokonywał tamtejsze minima z 2009 roku jakoś na temat Grecji aż tak głośno, jak teraz, nie mówiło się. Warto zwrócić uwagę na ówczesne obroty podczas spadków. Są olbrzymie. Jaki z tego wniosek ? Zgodnie z zasadą Pareto 20% inwestorów – banki, instytucje finansowe, inni duzi tego świata – tworzą 80% kapitału. Czas zeszłego roku upłynął dużemu kapitałowi na spokojnym? opuszczeniu statku. Zazwyczaj mawiam: zanim coś się złego zdarzy najpierw ma wyjść kapitał – potem dowiadujemy się o tym z gazet, portali, telewizji. Na końcu zostaje tzw. ulica i wyrzyna się między sobą. Dlatego warto patrzeć na wykresy, żeby rozpoznać zachowanie dużego inwestora. Inwestora, który wbrew powszechnej opinii nazwany spekulacyjnym – takowym nie jest. Kapitał instytucji bankowych jest z natury bardzo ostrożny, bo stoją za nim ekonomiści, doradcy, maklerzy i im podobni, którzy w pierwszej kolejności obawiają się o utratę pracy w przypadku niepowodzenia danego projektu. A zatem kapitał wychodzi, zostawiając rodzimych najczęściej spekulantów, polujących na tanią okazję, Z tym potem może być zresztą różnie.

Warto zauważyć, że większość indeksów w drugiej połowie ubiegłego roku ustalała nowe roczne maksima, podczas kiedy ateńska giełda wykonywała dość płaską w czasie korektę po blisko 60% spadkach. Było więc, w najgorszym razie, w II połowie 2010 roku mnóstwo czasu na zamknięcie niepewnej pozycji. Już sam ten fakt powinien zniechęcić jakiegokolwiek gracza operującego analizą techniczną do zajmowania pozycji na rynku w oparciu o zwyżkę.

Ale najbardziej zabawne wydaje się to że o Grecji zrobiło się głośno dopiero teraz,  niestety tak jak historia się często powtarza, mocno już poniewczasie.

Cóż, moim zadaniem nie jest odkrywanie tego typu zależności na forum publicznym, bo z pewnością do tego predysponowani są inni, lepsi. Uczulam jednak inwestorów na pojęcie „taniości”. Jeżeli coś nie rośnie, kiedy inne rosną – lub spada, kiedy inne nie spadają to z pewnością takiego instrumentu z automatu nie należy obserwować. Kiedy patrzymy na inne indeksy, a one w dłuższej perspektywie nie emanują siłą – (a wystarczy, aby poruszały się zgodnie z ogólnoświatową tendencją) powinien to być dla nas sygnał ostrzegawczy, żółte względnie czerwone światełko, aby pozostawić „wiraszkowanie” na danym instrumencie na lepsze, nieco spokojniejsze czasy.

Wracając do Grecji i ich problemów. Parafrazując cytat z jednego z najlepszych polskich filmów popeerelowskiej rzeczywistości „Testosteron” można zresztą spokojnie powiedzieć: „Grecy mają Sokratesa, Homera, Fidiasza, na co im wielka giełda”?

Zobacz również

Data: sobota, 4 Wrzesień, 2021
Autor: Jacek Borawski

Kiedy wrzesień, to już jesień…

… Czas na miesiąc, w którym rodzą się dzieci w Afryce 😉  (pamiętam ten dowcip)  

Czytaj cały artykuł
Data: niedziela, 1 Sierpień, 2021
Autor: Jacek Borawski

Kiedy sierpień przychodzi…

… Dziś czas na kolejny, ósmy miesiąc roku. 

Czytaj cały artykuł
Data: piątek, 2 Lipiec, 2021
Autor: Jacek Borawski

Miesiąc lipiec musi przypiec…

… Dziś czas na pierwszy miesiąc nowego półrocza. 

Czytaj cały artykuł